INFRASTRUKTURA, TRANSPORT

PUBLICZNY, SAMORZĄDY

 
Jesteśmy wiodącą w Polsce firmą specjalizującą się w doradztwie
i analizach z obszarów infrastruktury transportowej oraz zintegrowanych systemów transportu publicznego dla klientów biznesowych, instytucjonalnych i samorządowych.
 

TOR W MEDIACH       

NAJNOWSZE PROJEKTY       

  • Kowalski i Syryjczyk nowymi Partnerami w ZDG TOR

    Od 1 listopada Bogusław Kowalski i Tadeusz Syryjczyk obejmują stanowiska Partnerów w Zespole Doradców Gospodarczych TOR. Janusz Zubrzycki, dotychczasowy ekspert ds. finansowych awansował na stanowisko Dyrektora Zarządzającego Pionu Doradczego.

    Tadeusz Syryjczyk, do tej pory Senior Ekspert, był ministrem przemysłu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, ministrem – szefem zespołu doradców premier Hanny Suchockiej, ministrem transportu i gospodarki morskiej w rządzie Jerzego Buzka, w latach 1991-2001 posłem na Sejm RP, od 2003 do 2007 roku przedstawicielem Polski w Radzie Dyrektorów w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju w Londynie. W ZDG TOR zajmuje się zagadnieniami związanymi z funkcjonowaniem transportu kolejowego w Polsce i Unii Europejskiej.Bogusław Kowalski, dotychczas piastujący stanowisko Eksperta, był posłem na Sejm RP V i VI kadencji, w latach 2002-2005 był wicemarszałkiem województwa mazowieckiego odpowiedzialnym za infrastrukturę i transport, przewodniczącym sejmowej Komisji Infrastruktury, a od maja 2006 do listopada 2007 sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu. Jest pracownikiem naukowym Katedry Logistyki w Wyższej Szkole Bankowej oraz Przewodniczącym Rady Stowarzyszenia Transportu Publicznego. Ponadto jest jednym z twórców Kolei Mazowieckich, autorem licznych ekspertyz, analiz i publikacji naukowych z zakresu polityki transportowej, logistyki, kolejowych przewozów pasażerskich i transportu publicznego.Janusz Zubrzycki, dotychczasowy Dyrektor-Ekspert ds. Finansowych w ZDG TOR, jest absolwentem Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Magister finansów i bankowości i doktorantem ekonomii w Kolegium Gospodarki Światowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. W latach 2008-2010 pracował jako analityk finansowy w międzynarodowej firmie doradczej PNO Consultants. W ZDG TOR do tej pory odpowiadał za finansowe i ekonomiczne aspekty projektów inwestycyjnych, studiów wykonalności, biznesplanów i strategii. Prowadzi projekty doradcze w zakresie wyceny przedsiębiorstw, przejęć, restrukturyzacji, pozyskiwania finansowania oraz audytu inwestycji.

  • ZDG TOR pomoże Kliczce odmienić Kijów

    Mer Kijowa Witalij Kliczko podpisał 29 września 2014 r. w Gdańsku umowę o współpracy z Zespołem Doradców Gospodarczych TOR. To pierwszy krok w pozyskaniu 150 milionów euro pomocy na modernizację transportu publicznego stolicy Ukrainy.

    Umowę podpisano w ramach uroczystości przyznania uczestnikom kijowskiego Majdanu nagrody im. Lecha Wałęsy. Z ramienia Zespołu Doradców Gospodarczych TOR umowę parafował prezes Henryk Klimkiewicz i wiceprezes Adrian Furgalski, a z ramienia władz Kijowa - mer Witalij Kliczko.- Jest czas wojny i jest czas odbudowy. Wojny leżą w gestii polityków. W rękach biznesu jest natomiast odbudowa kraju po zniszczeniach - powiedział wiceprezes ZDG TOR Adrian Furgalski. Już 23 miliardy dolarów pomocy gospodarczejDzięki pomocy ZDG TOR Kijów pozyska fundusze unijne na budowę nowoczesnego miasta. Już w tej chwili deklarowana przez kraje unijne pomoc dla Ukrainy wynosi 23 mld dolarów. W ramach tej puli Polska zgłasza cztery propozycje programów pomocowych. Jednym z nich jest właśnie program dla Kijowa, który będzie wart 150 milionów euro. Zgodnie z polityką Kliczki, skupi się on na poprawie transportu zbiorowego pod hasłem "inteligentne i bezpieczne miasto".ZDG TOR pomoże w uzyskaniu akceptacji programu przez organy wspólnotowe, która ma nastąpić do końca roku. Co ważne, ze względu na trudną sytuację finansową zdecydowana większość pomocy dla naszego wschodniego sąsiada będzie bezzwrotna. Wkład własny Kijowa na poziomie 10-15 proc. sfinansuje polski Bank Gospodarstwa Krajowego.Praca dla polskich firmProgram pomocy dla Kijowa oznacza zamówienia dla polskich firm - to podoby mechanizm, jak w przypadku pomocy przedakcesyjnej dla Polski. Kijów przedstawił konkretną listę niezbędnych inwestycji. Znajdziemy na niej m. in. modernizację zużytej w 98 procentach infrastruktury tramwajowej, dostawę taboru, systemy sterowania i informacji pasażerskiej dla metra. Powstanie również master plan dla transportu publicznego w Kijowie.Podobny program dla kolei, w którym również uczestniczy ZDG TOR, ma wartość 250 milionów euro i obejmie tabor kolejowy oraz naprawę i elektryfikację torów. To drugi z czterech wspomnianych "polskich" projektów, którym również zajmą się nasze firmy. Program ma wsparcie zarówno ministerstwa gospodarki, jak i ministerstwa spraw zagranicznych. Powstaje też pod nadzorem instytucji unijnych.

  • Delegacja Kolei Ukraińskich w ZDG TOR

    W ubiegłym tygodniu na zaproszenie ZDG TOR przebywała w Polsce delegacja Kolei Ukraińskich. Głównym tematem spotkań przeprowadzonych w trakcie tej wizyty były możliwości wsparcia dla rozwoju Ukrzaliznicy ze środków pomocowych krajów UE oraz polskiego przemysłu.

    Na czele ukraińskiej delegacji stał Maksym Blank, pierwszy zastępca dyrektora generalnego Kolei Ukraińskich (Ukrzaliznicy), któremu towarzyszyli dyrektorzy departamentów finansowego i do spraw inwestycji oraz do spraw kontaktów zagranicznych.Oprócz roboczego spotkania w siedzibie ZDG TOR poświęconego wspólnym pracom nad przygotowaniem programu rozwojowego na kwotę ok. 1 mld zł (250 mln euro) delegacja ukraińska odbyła serię rozmów politycznych i gospodarczych. W Kancelarii Prezydenta RP gości przyjął sekretarz stanu Olgierd Dziekoński, który wyraził satysfakcję ze współpracy Kolei Ukraińskich z ZDG TOR i zadeklarował poparcie polityczne dla przygotowywanego programu.Podobne stanowisko zajęła także wiceminister spraw zagranicznych Katarzyna Kacperczyk odpowiedzialna w MSZ m.in. za programy pomocowe, w tym dla Ukrainy. Podczas spotkania z delegacją ukraińską przedstawiła też konkretne propozycje wzmacniające przygotowanie i promocję projektu.Przedstawiciele Kolei Ukraińskich zostali przyjęci także przez prezesa PKP SA Jakuba Karnowskiego, z którym rozmawiali o procesie restrukturyzacji polskich kolei od 2000 roku, "przez wejście Polski do UE, aż po dzień dzisiejszy". Odbyli też robocze spotkanie z kierownictwem departamentu wspierania eksportu w Banku Gospodarstwa Krajowego, na którym omówili możliwości wsparcia ze strony tego banku dla przygotowywanego programu. Ważnym wydarzeniem była też uroczysta kolacja z udziałem przedstawicieli przedsiębiorstw kolejowych.Podstawą współpracy ZDG TOR z Kolejami Ukraińskimi jest umowa zawarta w sierpniu tego roku z inicjatywy wiceprezesa ZDG TOR Adriana Furgalskiego. Kierownikiem projektu współpracy z Kolejami Ukraińskimi ze strony polskiej jest Bogusław Kowalski.Umowa będzie uzupełniana szczegółowymi postanowieniami, w zakresie przygotowania Master Planu rozwoju kolei na Ukrainie czy utworzenia niezależnego urzędu regulacyjnego. Rolą ZDG TOR będzie m. in. ocena podejmowanych decyzji prawnych, organizacyjnych i finansowych czy opracowanie dokumentów strategicznych dla branży transportu kolejowego. Maksym Blank podczas wizyty powiedział dziennikarzowi „Rynku Kolejowego”, iż liczy na to, że ZDG TOR pomoże ściągnąć na Ukrainę konkretnych inwestorów, również z Polski.W ramach kierowanej przez państwa unijne pomocy, do Kolei Ukraińskiej może trafić 250 mln euro. Pieniądze te będą przeznaczone na obudowę zniszczonej podczas działań wojennych infrastruktury, a w dalszym etapie na na zakup taboru i elektryfikację kolejowych linii. Polski rząd ma zatem szansę wesprzeć polski przemysł, którego produkty mogą trafić na Ukrainę.

  • Jak poprawić dostęp do Puszczy Białowieskiej?

    Reaktywacja przewozów na linii kolejowej Hajnówka – Białowieża, dążenie do podniesienia prędkości na linii Hajnówka – Siedlce i zwiększenie liczby połączeń autobusowych. To główne postulaty dotyczące rozwoju transportu zbiorowego w regionie Puszczy Białowieskiej.

    Postulaty te zostały zdefiniowane w dokumencie pn. „Analiza dostępności komunikacyjnej regionu Puszczy Białowieskiej”, który został przygotowany, na zlecenie Powiatu Hajnowskiego, przez konsorcjum, w skład którego weszły Zespół Doradców Gospodarczych TOR oraz Ekoton.Dla podróżnych liczy się przede wszystkim wysoka częstotliwość kursowaniaW badaniach własnych przeprowadzonych na potrzeby niniejszego opracowania, respondenci wskazali, że czynnikiem zachęcającym w największym stopniu do korzystania z komunikacji publicznej, jest atrakcyjna częstotliwość kursowania; zwróciło na to uwagę aż 70 proc. respondentów – na kolejnych miejscach znalazły się niskie ceny biletów (45 proc.) i krótki czas podróży (39 proc.; można było zaznaczyć więcej niż jedną odpowiedź). Pod tym względem, region Puszczy Białowieskiej nie prezentuje się jednak dość atrakcyjnie. O ile jeszcze ofertę połączeń autobusowych w układzie Białystok – Hajnówka można uznać za zadowalającą (w godzinach szczytu częstotliwość kursowania autobusów potrafi dochodzić do 20-40 min (poza szczytem 60-90 min), o tyle poważnym mankamentem jest brak połączeń dalekobieżnych, która ograniczona jest obecnie do jednego autobusu dziennie w relacji Warszawa – Hajnówka oraz jednego pociągu w tej samej relacji, kursującego dwa razy w tygodniu (w piątki i niedziele). W opracowaniu zwrócono uwagę, że zmniejsza to atrakcyjność regionu Puszczy Białowieskiej jako kompletnego produktu turystycznego – zwłaszcza porównując dostępność transportem zbiorowym innych wielkich kompleksów leśnych zlokalizowanych w Polsce wschodniej. Dość powiedzieć, że np. Mrągowo i Giżycko posiadają bezpośrednie połączenia autobusowe m.in. z Warszawą, Łodzią, Krakowem i Gdańskiem (Giżycko posiada też bezpośrednie połączenia kolejowe m.in. z Warszawą, Gdańskiem, Poznaniem i Katowicami), Mikołajki posiadają bezpośrednie połączenia autobusowe m.in. z Warszawą i Krakowem, a Augustów posiada połączenia autobusowe m.in. z Warszawą, Łodzią i Wrocławiem (oraz połączenie kolejowe z Warszawą).Transport zbiorowy skrajnie niekonkurencyjny wobec samochodówDochodzi w związku z tym do sytuacji, że czas dojazdu transportem zbiorowym do Puszczy Białowieskiej z takich ośrodków jak np. Gdańsk, Wrocław czy Lublin jest niekiedy dłuższy dwukrotnie lub jeszcze bardziej w porównaniu z czasem dojazdu samochodem. Dodatkowo, konieczność dokonywania niekiedy 2-3 przesiadek jeszcze bardziej zniechęca do korzystania z transportu zbiorowego, zwłaszcza jeśli sytuacja dotyczy np. dojazdu rodziny z małymi dziećmi na urlop. Kolejnym problemem jest brak jakiejkolwiek synchronizacji rozkładów jazdy pomiędzy przewoźnikami kolejowymi i autobusowymi, o współpracy taryfowej już nie wspominając.Równoległym problemem jest słabo rozwinięta komunikacja zbiorowa w obrębie samego regionu Puszczy Białowieskiej. Niezadowalająca jest oferta połączeń zarówno pomiędzy lokalnymi ośrodkami wzrostu (np. w relacji z Hajnówki do Siemiatycz), jak i oferta połączeń autobusowych zapewniających dojazd do mniejszych miejscowości. Niektóre miejscowości w gminach Białowieża, Dubicze Cerkiewne, Czyże i Narewka objęte są komunikacją publiczną tylko w dni robocze lub dni nauki szkolnej. Wpływa to na skalę wykluczenia społecznego mieszkańców tych terenów. Z uwagi na specyfikę regionu, nie bez znaczenia jest także ograniczenie ich dostępności turystycznej. Ustanowienie publicznego transportu drogowego kursującego na obecnych trasach, ale we wszystkie dni tygodnia, autorzy opracowania rekomendowali jako priorytetowe zadanie transportowe w regionie.Linia do Białowieży powinna stać się markowym produktem turystycznymW zakresie rozwoju transportu kolejowego, rekomendowano natomiast przede wszystkim dążenie władz powiatu, poprzez lobbing na szczeblu wojewódzkim i rządowym, do rewitalizacji na linii nr 31 na odcinku Siedlce – Siemiatycze – Czeremcha – Hajnówka, celem podniesienia prędkości pociągów pasażerskich do prędkości 100-120 km/godz. Jak podkreślono w dokumencie, pozwoliłoby to na skrócenie czasu przejazdu z Hajnówki do Siedlec nawet o 20-30 min.Innym postulowanym działaniem inwestycyjnym jest rewitalizacja linii kolejowej nr 52 na odcinku Hajnówka/Nieznany Bór – Białowieża wraz z reaktywacją przewozów pasażerskich. Jak podkreślono, linia ta cechuje się dużym potencjałem turystycznym, jednak jej mankamentem jest przebieg przez bardzo słabo zurbanizowane tereny. Biorąc zatem pod uwagę, że poza sezonem turystycznym zainteresowanie przewozami pasażerskimi na tej trasie może być marginalne – ewentualna realizacja tego przedsięwzięcia powinna zostać przeprowadzona w trybie partnerstwa publiczno-prywatnego, co oznacza, że niezbędne jest znalezienie niezależnego partnera, gotowego partycypować zarówno w kosztach samej inwestycji, jak i późniejszej eksploatacji trasy. Jednocześnie, jak stwierdzili autorzy dokumentu, należy rozważyć podjęcie współpracy z podmiotami zajmującymi się uruchamianiem pociągów turystycznych (nadzwyczajnych) na terenie Polski. Celem takich działań mogłoby być wykreowanie na linii Hajnówka – Białowieża markowego produktu turystycznego, zwiększającego szansę na pozyskanie dla regionu Puszczy Białowieskiej nie tylko dotychczasowych turystów, ale także nowej ich grupy – miłośników kolei.Oprócz ww. postulatów, w dokumencie rekomendowano też szereg innych działań – zarówno inwestycyjnych, jak i związanych ze zmianą organizacji transportu, zmierzających do zwiększenia atrakcyjności i, w związku z tym, wzrostu znaczenia transportu zbiorowego w regionie Puszczy Białowieskiej. Szczegóły tych działań przytoczymy we wtorek.

© Copyright 2013 ZDG TOR Sp. z o.o.